Listy miłosne

Czyli nasza strefa uczuć.
W tej części forum nie musisz się wstydzić tego, co czujesz :-)

Listy miłosne

Postprzez Ingenuo. 21 lis 2012, o 21:05

Zdarzyło wam się pisać list miłosny do ukochanej osoby?
A może sami taki dostaliście?
W jakich to było okolicznościach?
Czy trzymacie takie listy na pamiątke?
Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum.
Vivat Polonia frustrata! Vivat Dąs Psychopata!
Jam nieudacznik grafoman i śmieć.
Tylko ty możesz być bogiem - na wszystkich podnosisz nogę
i załatwiasz te sprawę jak pies.

Fanatyk
Avatar użytkownika
 
Posty: 3938
Dostał piw: 3

Listy miłosne

Postprzez Lbubsazob 21 lis 2012, o 21:07

Dawno temu pisałam list miłosny do kolegi z klasy, ale na szczęście mu tego nie wysłałam :D
Jeżeli chcesz coś zmienić w swoim życiu, zmień to.

Aktywny
 
Posty: 550
Dostał piw: 0

Listy miłosne

Postprzez Cookie 21 lis 2012, o 21:32

Nigdy nie pisałem takiego listu, może nie było do kogo :zawstydzony:
Obrazek

Przyjaciel
Avatar użytkownika
 
Posty: 2099
Dostał piw: 0

Listy miłosne

Postprzez Misery. 21 lis 2012, o 22:43

Nie pisałam, ale dostałam kilka takich, których już niestety nie mam. Najczęściej były podrzucane na ławkę. No i na Walentynki. Ale było to dawno.
Hitler widział mnie w Błękitnym aniele, a teraz pragnie zobaczyć co mam pod bielizną. Dlatego chce opanować świat.
adios, bitchachos.

Donator
Avatar użytkownika
 
Posty: 2840
Dostał piw: 11

Listy miłosne

Postprzez Icannotfly. 22 lis 2012, o 13:10

Napisałam kiedyś list miłosny do swojego chłopaka, jako prezent na walentynki, było to jakoś na początku naszego związku.

Szkoda, że listy miłosne i ogólnie listy nie są już praktykowane. Zazdroszczę mamie, która do dziś trzyma w pudełeczku takie wyznania. A ostatnio znaleźliśmy listy mojej babci. Wzruszające, piękne. Pamiątka zostaje na długo i miło się wraca do tego po latach. Nie to co dzisiejsze wyznania przez smsy, e-maile, wiadomości na komunikatorach.
"Spróbuj mojego dnia a sparzysz się jak ćma''
obrazek
południe polski.

Moderator
Avatar użytkownika
 
Posty: 2991
Dostał piw: 6

Listy miłosne

Postprzez ironova 22 lis 2012, o 13:26

Napisałam raz, dwa razy dostałam od tego samego chłopaka.
To nie dla mnie, zbyt romantyczna sprawa, ja nie umiem pisać o miłości, a jeszcze taką długa formę jak list... Nie no, odpada. Po pewnym czasie zaczęłam pisać to co mi "ślina na język przyniosła".
Okoliczności były takie, że był to związek na odległość.Ciągle gadaliśmy przez telefon, więc fajnie było dostać lub wysłać list.
Listy trzymam na pamiątkę i niestety nie potrafię ich zniszczyć...
może krzyż moją duszę nakarmi i odchowa
ale jedyny krzyż, który mnie uleczył, to ten służby zdrowia


Ten Typ Mes - Szukam
Olsztyn

Wyjadacz
Avatar użytkownika
 
Posty: 1349
Dostał piw: 0

Listy miłosne

Postprzez Killer 5 gru 2012, o 11:53

Nigdy w życiu bym czegoś takiego nie napisała, a sama nigdy takiego listu nie dostałam, chyba że zaliczę do tego kartki walentynkowe w podstawówce z wyznaniami miłosnymi ;D
Podobno liczą się chwile tylko, bo podobno życie mija szybko.
Skoro tak, po co nam jeszcze większy pęd, jeszcze większy stres, i to wszystko?
Rzeszów

Wyjadacz
Avatar użytkownika
 
Posty: 1359
Dostał piw: 0

Listy miłosne

Postprzez Shinto 7 gru 2012, o 16:33

Ja pisałem kiedyś listy miłosne i czyniłbym to nadal gdybym był z kobietą.
To prawdziwa forma okazania uczucia i dowód, że romantyzm nadal jest mile widziany - kobiety w sporej większości uwielbiają taką formę adoracji.
Szczęście to nie stacja kolejowa, na której wysiadasz, lecz sposób w jaki podróżujesz.
Zielona Wyspa

Stały bywalec
Avatar użytkownika
 
Posty: 444
Dostał piw: 0

Listy miłosne

Postprzez Marisa 21 gru 2012, o 21:36

Nie pisałam, nie dostałam, ale z zaskoczenia chciałabym dostać taki list miłosny. ^^
"Il linguaggio dell'amore é negli occhi"
FAITH, HOPE, LOVE

Administrator
Avatar użytkownika
 
Posty: 6102
Dostał piw: 31

Listy miłosne

Postprzez Arrow 23 gru 2012, o 00:31

Zdarzyło wam się pisać list miłosny do ukochanej osoby?

Tak i może to dziwne w tych czasach, ale to jest bardzo fajna sprawa. Dziewczyny też odbierają to inaczej niż sms czy rozmowa na komunikatorach i innych tego typu.
Obrazek

Dojrzały
Avatar użytkownika
 
Posty: 808
Dostał piw: 6

Listy miłosne

Postprzez CandyBitch 23 gru 2012, o 13:28

Przez to, że mój Ł. został zamknięty w ZK pisaliśmy do siebie przez jakiś czas. Na pewno nasze dzieła można nazwać "listami miłosnymi". Przez pierwszych kilka miesięcy pisaliśmy regularnie. Potem dostał więcej widzeń, mógł dzwonić częściej, więc powoli przestaliśmy pisać. W życiu bym go (siebie zresztą też) nie podejrzewała, że umie tak ładnie pisać o uczuciach. Niestety nie jestem romantyczką, więc pewnie były to jedyne listy miłosne jakie napisałam w życiu, jednak miło zostawić sobie je na pamiątkę. No i potem, w razie czego, zawsze można powiedzieć "mam to na piśmie" :P
Bitch, I'm fabolous

Wyjadacz
Avatar użytkownika
 
Posty: 1364
Dostał piw: 19

Listy miłosne

Postprzez Arrow 23 gru 2012, o 13:30

No i potem, w razie czego, zawsze można powiedzieć "mam to na piśmie"


hahahaha, dokładnie tak :D
Obrazek

Dojrzały
Avatar użytkownika
 
Posty: 808
Dostał piw: 6

Listy miłosne

Postprzez Ingenuo. 30 mar 2013, o 20:02

W 5 klasie podstawówki pamiętam, że dostałam od swojego "chłopaka" list miłosny, a w nim narysowany penis <3 Sooo romantic. Pod koniec podstawówki podarłam go.
Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum.
Vivat Polonia frustrata! Vivat Dąs Psychopata!
Jam nieudacznik grafoman i śmieć.
Tylko ty możesz być bogiem - na wszystkich podnosisz nogę
i załatwiasz te sprawę jak pies.

Fanatyk
Avatar użytkownika
 
Posty: 3938
Dostał piw: 3

Listy miłosne

Postprzez Smurfek 24 wrz 2013, o 20:22

Nigdy nie otrzymałem ani nie napisałem takiego listu, myślę że kiedyś bardziej był taki zwyczaj. Teraz to pewnie tylko SMSy lub coś w tym stylu.

Dojrzały
Avatar użytkownika
 
Posty: 656
Dostał piw: 0

Listy miłosne

Postprzez Amelia 1 paź 2013, o 17:54

Pisałam, ale może nie list, ale takie podsumowanie do Lubego, co dla mnie znaczy, kim jest w moim życiu, itd. Bardzo się wzruszył i sprawiłam Mu wielką frajdę:)
yamas senti en el alma tanto amor y nadie mas que tu, me amo


be like snow.
beautiful but cold.
mutinée

Wyjadacz
Avatar użytkownika
 
Posty: 1259
Dostał piw: 12

Listy miłosne

Postprzez Misery. 1 paź 2013, o 18:00

Amelia napisał(a):Pisałam, ale może nie list, ale takie podsumowanie do Lubego, co dla mnie znaczy, kim jest w moim życiu, itd. Bardzo się wzruszył i sprawiłam Mu wielką frajdę


Miałam dokładnie to samo.
Napisałam jeszcze w te wakacje taki jakby list, ale to nie był typowy list. Bardzo przyjemnie mi się to pisało, a jemu czytało. Ja też dostałam coś podobnego około miesiąc później, ale to było takie napisane pół żartem, pół z uczuciem. Chętnie wracam do tego "wyznania", bo wiem, że to prosto z serca i mój M. włożył w to wiele serca. Szkoda, że pisania listów już się nie praktykuje. Chciałabym dostawać takie korespondencje, lepsze niż wyznania miłosne w sms'ie. Bardziej romantyczne.
Hitler widział mnie w Błękitnym aniele, a teraz pragnie zobaczyć co mam pod bielizną. Dlatego chce opanować świat.
adios, bitchachos.

Donator
Avatar użytkownika
 
Posty: 2840
Dostał piw: 11

Listy miłosne

Postprzez Misery. 1 paź 2013, o 18:00

Amelia napisał(a):Pisałam, ale może nie list, ale takie podsumowanie do Lubego, co dla mnie znaczy, kim jest w moim życiu, itd. Bardzo się wzruszył i sprawiłam Mu wielką frajdę


Miałam dokładnie to samo.
Napisałam jeszcze w te wakacje taki jakby list, ale to nie był typowy list. Bardzo przyjemnie mi się to pisało, a jemu czytało. Ja też dostałam coś podobnego około miesiąc później, ale to było takie napisane pół żartem, pół z uczuciem. Chętnie wracam do tego "wyznania", bo wiem, że to prosto z serca i mój M. włożył w to wiele serca. Szkoda, że pisania listów już się nie praktykuje. Chciałabym dostawać takie korespondencje, lepsze niż wyznania miłosne w sms'ie. Bardziej romantyczne.
Hitler widział mnie w Błękitnym aniele, a teraz pragnie zobaczyć co mam pod bielizną. Dlatego chce opanować świat.
adios, bitchachos.

Donator
Avatar użytkownika
 
Posty: 2840
Dostał piw: 11

Listy miłosne

Postprzez szajba 1 paź 2013, o 18:06

Ani nie dostałam, ani nie pisałam.
Wszystko jeszcze przede mną.
Każdy ma jakąś swoją prywatną szajbę.
Jak z nią włazi w paradę zbyt wielu ludziom, mówią na niego wariat.

Aktywny
Avatar użytkownika
 
Posty: 514
Dostał piw: 7


Powrót do Przyjaźń, uczucia i związki



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości